Biblioterapia - Rafał Miętkiewicz


Pionierzy – Samuel McChord Crothers


Początki współczesnej biblioterapii datuje się zazwyczaj na początek XX wieku – najczęściej przytacza się rok 1916, w którym Samuel McChord Crothers, znany amerykański eseista po raz pierwszy użył terminu „biblioterapia”.

W jednym ze swoich artykułów, opublikowanym w czasopiśmie ”Atlantic Monthly” opisał instytut swojego przyjaciela, Bagstera, wraz z kilkoma prezentacjami przypadków oddziaływania leczniczego na chorych za pomocą książki. Dzięki wysokiej poczytności gazety, artykuł Crothers’a został przeczytany przez wiele osób i idea biblioterapii zaczęła być powszechnie dyskutowana i wprowadzana w życie niektórych szpitali.

Odkrycie, że instytut rozpoczął taką działalność, autor opisał następująco:

„Tamtego dnia, przechodząc obok instytutu mojego przyjaciela, Bagstera, zobaczyłem na ścianie budynku nowy znak:

Instytut Bibliopatyczny.
Leczenie książkami prowadzone przez kompetentnych specjalistów.
Dr. Bagster przyjmuje pacjentów po uprzedniej rejestracji.
Darmowe konsultacje pomiędzy godziną 2 i 4 po południu.”
Uzasadnienie zasadności biblioterapii wg S. Crothers’a i Bagstera brzmiało bardzo racjonalnie. Twierdzili oni, że czasami prowadzenie rozmowy z rzeczywistym terapeutą jest zbyt trudne. Istnieją również okoliczności, w których najlepsze, co może zrobić terapeuta, to zamilknąć i dać przestrzeń choremu, aby podążał za własnymi myślami i skojarzeniami.

Crothers i Bagster byli świadomi ograniczeń płynących z biblioterapii. Pisali o tym, że z jednej strony – książka jest mało intruzywna, co czasami jest dobre i daje poczucie bezpieczeństwa; z drugiej strony jednocześnie, gdy zostanie zamknięta przez pacjenta – pozostaje zamknięta i traci swoje możliwości oddziaływania. Nie przeforsuje swego i nie wywrze odpowiedniego wpływu, jeśli napotka na silny opór.